XXI SPOTKANIE LITERACKIE 25 maj 2011
12 maja 2011
Książki są jak Towarzystwo, które powinno się dobrze dobierać.
Dobrze dobrane Towarzystwo dostarcza nie tylko intelektualnej rozrywki.

Do lektur w dobrym Towarzystwie na pewno można zaliczyć „Emmę” Jane Austen. Towarzyska etykieta, kurtuazja, uprzejmość, wyszukane słownictwo, inteligentne dialogi z humorem, głębia portretów psychologicznych, wspaniałe opisy ludzkich zachowań, wnikliwa obserwacja średniej klasy społecznej, przywileje dla wybranych, osoby uprzywilejowane, kult tradycji i rytuałów, wiele pozytywnych emocji. To kilka spostrzeżeń z lektury Emmy.
Dnia 25.05.2011 w Hotelu Dwór Oliwski w Gdańsku, odbyło się kolejne spotkanie literackie organizowane przez Salon Kulturalny Kobiet. Tym razem panie miały okazję przenieść się do okresu georgiańskiego, w czasy regencji i prowadzić ożywioną dyskusję do książki Jane Austen „Emma” Moderowania podjęła się jedna z naszych członkiń dr nauk ekonomicznych Pani Małgorzata Zięba. Do prowadzenia spotkania przygotowała się z wielkim pietyzmem. Dyskusję rozpoczęła od zadania pytania ” czy główną bohaterkę Emmę, można lubić ?” Tak postawione pytanie sprowokowało uczestniczki spotkania do przeprowadzenia ciekawej prawie dwugodzinnej konwersacji. W spotkaniu wzięło udział przeszło 20 pań.
Życie domowe i towarzyskie

„Niech go pani zaprosi na obiad, panno Emmo, wybierze mu najlepszy kawałek ryby i kurczęcia, ale wybór żony niech pani jemu pozostawi” — rady tej udziela tytułowej bohaterce Emmy* pan Knightley pod koniec rozdziału pierwszego. Autorka zarysowuje w nim przebieg wywołanych przez pannę Woodhouse i jej zamiłowanie do roli swatki perypetii, które przez kolejny rok będą przedmiotem najwyższego zainteresowania towarzystwa z Highbury.
Gdyby współczesny czytelnik umiał podróżować w czasie i mógł skorzystać z zaproszenia na jeden z uroczystych posiłków opisanych w książkach Jane Austen — czy to do Randalls na wieczerzę wigilijną u państwa Weston, czy na obiad u państwa Cole, czy na kwietniowe przyjęcie wydane w Heartfield przez samą Emmę — zdziwiłby się zmianami, jakie stopniowo i niemal niezauważalnie dokonywały się w zwyczajach kulinarnych od początku wieku dziewiętnastego do dziś.
(…)
Skomplikowanym problemem dla gospodyni przyjęcia było zdobycie składników niezbędnych do przygotowania wykwintnych posiłków. Wymagało ono dużej wiedzy kulinarnej i umiejętności roztropnego planowania. Współcześni Jane Austen, nie mając do dyspozycji dzisiejszych metod zamrażania, uprawy szklarniowej i błyskawicznego transportu, musieli zadowolić się produktami lokalnymi, otrzymywanymi domowym sposobem. Z reguły były one świeższe i bardziej aromatyczne niż ich obecne sklepowe odpowiedniki, bywało jednak i odwrotnie, bo niektóre przysmaki szybko się psują. Na przykład ryby morskie — wówczas w świeżej postaci jadały je tylko rodziny mieszkające w pobliżu morza. Co prawda przewożono je na sprzedaż w głąb lądu, lecz o ciepłej porze roku prawie nie zdarzało się, by dotarły na miejsce w dobrym stanie. W najlepszym razie kucharz musiał natrudzić się nad przygotowaniem wyjątkowo aromatycznego sosu, by ukryć niepożądany zapach.
(…)
Niemal wszystkie panie domu na prowincji dysponowały własną hodowlą drobiu, która zaopatrywała w jajka, mięso indycze, gęsinę, kaczki, kurczaki, perliczki, a czasem nawet bażanty. Rodziny miały zazwyczaj wystarczająco dużo ziemi, by trzymać krowę, zapewniając sobie tym samym źródło nabiału: mleko, śmietanę, masło, twaróg, sery, maślankę, zsiadłe mleko i serwatkę. Chleb, ciasto, zapiekanki, pasztety pieczono w domu. Otoczony murem ogród kuchenny dostarczał warzyw zielonych i korzeniowych oraz niektórych owoców. Drzewa rodzące wiśnie, jabłka, morwy, gruszki, rozmaite gatunki śliwek, morele, brzoskwinie i nektarynki sadzono w ogrodzonych, chronionych od wiatru sadach, podobnie jak i winogrona. Hodowano pszczoły, które zapylały kwiaty i dostarczały miodu na cały rok. Ogrodnicy pasjonaci, jak wielebny Gilbert White (1720–1793), autor Historii naturalnej Selborne traktującej o wiosce położonej w sąsiedztwie Chawton — ostatniego domu rodzinnego Jane Austen, zbudował nieskomplikowane inspekty, w których na przekór kapryśnemu angielskiemu klimatowi dojrzewały melony i ogórki. Zamożniejsi właściciele ziemscy dysponowali prawdziwymi ogrzewanymi szklarniami, w których rosły nawet egzotyczne ananasy, jak również melony, ogórki, winogrona i brzoskwinie. Te delikatne i kosztowne owoce stanowiły cenny prezent, można je także było wymienić na dziczyznę, dostarczaną przez myśliwych, którzy przedkładali polowanie nad zajmowanie się ogrodem.
Jak wszystkim ogrodnikom wiadomo, warzywa i owoce dostępne są tylko przez część roku, a wtedy w krótkim czasie pojawia się ich znacznie więcej, niż wymagają tego bieżące potrzeby rodziny. W tamtych czasach pani domu, nie mogąc zamrozić nadmiaru, musiała spędzać większą część lata na przygotowywaniu zapasów na jesień i zimę — soleniu, marynowaniu, suszeniu, wekowaniu, kandyzowaniu, na warzeniu piwa, robieniu sera, wina, dżemów i kompotów. W wiejskich zabudowaniach gospodarczych często spotykano osobne izby na jabłka, gruszki, sery, z szafami na bakalie, a wszystkie starannie wybrane i wyposażone tak, by mogły spełnić specyficzne wymagania odnośnie przechowania wszelkiego rodzaju zapasów. Brak dbałości o letnie zbiory groził niedostatkiem jedzenia w zimie, ponieważ na prowincji kupno przetworów graniczyło z cudem.
Maggie Black, Deirdre Le Faye, Książka kucharska Jane Austen,
przeł. Sylwia Trzaska, Wydawnictwo Literackie 2010, premiera: 20 października
O autorach
Meggie Black – historyk; zajmuje się obyczajami kulinarnymi; autorka m.in. Książki kucharskiej średniowiecza.
Deirdre Le Faye – specjalista od twórczości Jane Austin; autor biografii pisarki i redaktor wydania zbioru jej listów.
Biografia autorki
Jane Austen (ur. 16 grudnia 1775 w Steventon w hrabstwie Hampshire, zm. 18 lipca 1817 w Winchester) –Wychowana w rodzinie duchownego ( sześciu braci i jedna siostra, jeden z braci adoptowany przez bezdzietnych krewnych, otrzymał nazwisko Knight ), żyła na obrzeżach wiejskiej szlachty. Nigdy nie wyszła za mąż.
Jane Austen zaliczana do angielskich autorek powieści opisujących życie angielskiej klasy wyższej z początku XIX wieku.
Powieści: Rozważna i romantyczna, 1811; Duma i uprzedzenie, 1813; Mansfield Park, 1814; Emma, 1815: Perswazje, 1818 źródło: 501 Wielkich Pisarzy, Wikipedia internet

